Dnia 12 listopada 2011, kategoria: Bez Kategorii | Komentowanie nie jest możliwe
Wiele osób uważa, że sposobem na rosnące ceny paliw oraz na uczynienie samochodów ekologicznymi są ogniwa paliwowe. Dzięki nim można korzystać z zalet silnika elektrycznego, a przy tym gdy skończy się paliwo wystarczy odwiedzić stację.
Pierwszym samochodem korzystającym z ogniw paliwowych, który trafił do klientów była wypożyczana w Kalifornii Honda FCX Clarity. Taka forma ukrywała największy problem nowej technologii, czyli rzeczywistą cenę samochodu. Teraz seryjną sprzedaż samochodów zasilanych wodorem chce rozpocząć Toyota. Już w 2015 roku europejscy klienci będą mogli nabyć nowatorskie auto.
Przedstawiciele Toyoty nie ukrywają, że „wodorowy samochód” nie będzie tani. Przewidywana cena w momencie wprowadzenia do sprzedaży to aż 100 000 euro. Toyota chce stać się prekursorem nowej technologii, przez co chce powtórzyć sukces Priusa, który choć drogi stał się ikoną auta hybrydowego i przysłużył się popularyzacji takiego rodzaju napędu. Jeśli tylko nowy samochód stanie się modny wśród bogatych i znanych Europejczyków to ma dużą szansę na sukces.
Samochody wykorzystujące energię zmagazynowaną w akumulatorach są jedynie rozwiązaniem na krótkie trasy. Samochód z ogniwami paliwowymi nie będzie nas zmuszał do zmiany przyzwyczajeń i w momencie, gdy ceny produkcji samochodu oraz paliwa spadną to właśnie samochody z ogniwami paliwowymi mogą stać się prawdziwą alternatywą dla aut spalinowych.
sj
Dnia 2 listopada 2011, kategoria: Bez Kategorii | Komentowanie nie jest możliwe
Kilka krajów na całym świecie utrzymuje, że to właśnie na ich terytorium urodził się w poniedziałek 7-miliardowy człowiek. AP podkreśla, że demografowie nie są pewni, kiedy ludzkość przekroczy próg 7 mld. ONZ traktuje poniedziałek, jako dzień symboliczny.Danica Camacho z mamą /PAP/EPA
Według oficjalnych danych ONZ ludzkość przekroczyła liczbę 7 mld właśnie w poniedziałek. Fundusz Ludnościowy ONZ nazwał ten dzień „momentem historycznym”, ale przypomniał też, że aby los ludzkości mógł się polepszać, gdy jej liczba rośnie tak szybko, należy dbać o trwały, stabilny rozwój gospodarczy świata.
Różne państwa celebrują tymczasem u siebie narodziny dziecka numer 7 miliardów, począwszy od Filipin, gdzie Danica May Camacho została przywitana z triumfem i w otoczeniu fotoreporterów w szpitalu Jose Fabella Memorial w Manili.
Danica May dostała mnóstwo prezentów, w tym tort z napisem „7 mld Filipiny”.
Również Indie – których ludność już liczy 1,24 mld – oświadczyły, to one są krajem, gdzie przyszedł na świat obywatel Ziemi numer 7 mld, dziewczynka o imieniu Nargis.
Nargis urodziła się w najludniejszym stanie Uttar Prades, w którym w ostatniej dekadzie przybyły 33 mln ludzi. Władze stanu ogłosiły już wcześniej, że 7-miliardowy człowiek urodzi się właśnie tam – napisał „Washington Post” w połowie października.
W dwóch rosyjskich regionach, na Kamczatce i w Kaliningradzie też ogłoszono narodziny 7-miliardowego dziecka.
Na Kamczatce mały Aleksander urodził się o godzinie 0.19 czasu lokalnego (17. 19 czasu polskiego). Chłopiec urodzony w Kaliningradzie ma na imię Piotr i przyszedł na świat o godzinie 0.2 czasu polskiego.
W Japonii tokijskie biuro Funduszu Ludnościowego ONZ obiecało, że każdemu dziecku urodzonemu w poniedziałek wyda certyfikat głoszący, że jest „jednym z 7-miliardowych niemowląt”. Fundusz poprosił też rodziny poniedziałkowych noworodków, by przedstawili swe plany dotyczące tego „co zrobią dla swych dzieci i dla przyszłości świata”.
Akcja ta jest częścią programu Funduszu Ludnościowego, który ma uzmysłowić opinii publicznej jak wiele wyzwań wiąże się z szybkim wzrostem demograficznym.
Jeśli utrzyma się obecne tempo przyrostu ludności, w 2050 roku na Ziemi mieszkać będzie 9,3 mld ludzi i ponad 10 mld pod koniec wieku – przewiduje Fundusz Ludnościowy ONZ. Najszybciej rośnie obecnie populacja Afryki.